NASZE ZABAWY NA FACEBOOKU: ARTY Z RANA#TRUDNESPRAWYTAWERNY

Najnowszy Terminator wyjaśni czemu wygląda jak Arnie

Udostępnij wieść

Udostępnij na facebooku 0
Udostępnij na twitterze 0

Seria filmów o Terminatorach miała swoje wzloty i upadki. Tych drugich, w ogólnej pinii, trochę więcej. W sumie, to wynik jest 2 do 3.

Terminator: Genisys był ciężkim upadkiem. Mimo, że zapowiadał się dobrze i miał niezłą obsadę. Gdyby trailer nie zdradził głównego złego, to może byłby to dużo lepszy film. Prawda jest taka, że ta porażka, nie zniechęca studia filmowego do dojenia tej mechanicznej krówki i rozpoczęto już wstępne prace do filmu, który miałby rozpocząć nową trylogię, a jednocześnie rewitalizować markę. A są ku emu spore nadzieje, bo w projekt zaangażował się ojciec serii – James Cameron.

W trakcie sesji Pytań i Odpowiedzi, która odbyła się na żywo, James Cameron wypowiedział się na temat genezy modelu T-800 i jego ludzkiego wzoru. Od kogo pobrano DNA, żeby wyhodować biologiczną powłokę endoszkieletu, dlaczego Arnie? Czy może to był przypadek, że SkyNet wysłał T-800, który tak wyglądał , bo „akurat był pierwszy z brzegu”?

Zabawne w tym wszystkim jest to, że już raz mieliśmy „origin story” dla Terminatora. Mam na myśli usuniętą scenę z części trzeciej. Tak, tej z sierżantem Candy.

 

 

Źródło: comingsoon.net

Zobacz nas na Instagramie