NASZE ZABAWY NA FACEBOOKU: ARTY Z RANA#TRUDNESPRAWYTAWERNY

Kino nad Tawerną

Udostępnij artykuł

Udostępnij na facebooku 0
Udostępnij na twitterze 0

Wakacje trwają w najlepsze, a do kin wchodzą nowe ciekawe propozycje. Wprawdzie w sierpniu nie ma specjalnie dużego wyboru, niemniej zawsze znajdzie się coś, co warto obejrzeć. Poniżej przedstawiamy wam sierpniowe zapowiedzi filmowe fantastycznych produkcji i… bajki. W końcu któż z nas nie lubi animacji?

Zobaczcie, na co możecie się wybrać do kina w sierpniu.

Valerian i Miasto Tysiąca Planet, reżyseria Luc Besson


Ten miesiąc rozpoczniemy od podróży po niezbadanych częściach galaktyki. Chyba nikomu nie trzeba przedstawiać sylwetki Luca Bessona – reżyser ma na swoim koncie całkiem pokaźną liczbę produkcji, jak choćby Lucy czy Piąty element. Tym razem postanowił sięgnąć po znany komiks i przedstawić przygody bohaterów w nim występujących.

Już sama zapowiedź pokazuje, czego możemy się spodziewać – mnóstwa pięknych ujęć, akcji i bijącej po oczach, w pozytywnym tego słowa znaczeniu, kolorystyki. Premiera Valeriana już w ten piątek.

 

Mroczna wieża, reżyseria Nikolaj Arcel


Na ten film czeka sporo osób. Zwłaszcza miłośników prozy Stephena Kinga, bo właśnie na jednej z jego książek opiera się Mroczna wieża. Zwiastun kusi, jednak dopiero za tydzień będziemy mogli na własne oczy przekonać się, czy ten film okaże się dobry, czy też może zaliczymy go w poczet nieudanych ekranizacji.

 

Annabelle: Narodziny zła, reżyseria David F. Sandberg


Może jakiś horror? Wprawdzie pierwsza część Annabelle nie przypadła nam zbytnio do gustu, zdecydowanie wolimy pierwotną serię, czyli Obecność, jednak to nie oznacza, że ominiemy ten film grozy szerokim łukiem. Nie. Lubimy się bać i mamy nadzieję, że Narodziny zła nas przestraszą.

 

Gang Wiewióra 2, reżyseria Cal Brunker


Pora na coś dla… młodszych widzów, choć nie tylko. W końcu animacje łączą pokolenia – wybierają się na nie zarówno dorośli, jak i dzieci czy młodzież.

Jeśli szukacie letniego, lekkiego filmu, który nie będzie od was wymagał myślenia – bajka jest idealna. Zrelaksujecie się, pośmiejecie, obejrzycie starcie tych dobrych z tymi złymi. A jeśli widzieliście pierwszą część Gangu Wiewióra, wtedy dokładnie wiecie, czego się spodziewać po dwójce.

Polaroid, reżyseria Lars Klevberg

A może coś z norweskiego podwórka? W tym przypadku horror, o aparacie, na którym lepiej nie robić zdjęć. Każda osoba przez niego uwieczniona na zdjęciu ginie. Jak? Przekonacie się, wybierając do kina na Polaroid.

 

Na zakończenie podstawowe pytanie – na który film czekacie najbardziej?

Inne w tej kategorii

Gra o Tron: Podsumowanie 6 sezonu

Nasze wrażenia po 6 sezonie

Shadowhunters: Podsumowanie 1 sezonu

This is the Hunt

Recenzja animacji „Sing”

Styczeń miesiącem rozczarowań

5 horrorów z motywem klauna

Strach ma wielki nos?

Zobacz nas na Instagramie